+48 509 970 880
office@renatazarzycka.online

Piramidy finansowe mają się dobrze

"Czas na zmiany"

Piramidy finansowe mają się dobrze

W ostatnim czasie Amber Gold zasłynął jako właściciel linii lotniczych OLT Express.  Poprzez pośrednika, sami kupiliśmy bilety na tę właśnie linię dla naszych dzieci – studentów Akademii Sztuk Pięknych, którzy marzyli o zabytkach Rzymu. Mieli wybrać się w podróż w listopadzie (tańsze hotele i jest wiele zniżek), aby zobaczyć na własne oczy liczne dzieła sztuki i architektury starożytnej,  sakralnej i świeckiej. Nic z tego  – linie te ponad tydzień temu, zawiesiły loty i złożyły wniosek o upadłość, a pośrednik próbuje odzyskać pieniądze, które są raczej nie do odzyskania. Jak podaje TVN, również bezpośredni klienci Amber Gold alarmują, że nie mogą odzyskać swoich pieniędzy. Skąd znana jest ta firma? Wspominano o niej na łamach Network Magazynu, przestrzegając przed pozostawianiem tam pieniędzy w formie depozytów.

Amber Gold to przede wszystkim popularna wśród poszukiwaczy szybkich i wysokich zysków, lokata w złoto na zasadzie piramidy finansowej. Jak podaje Gazeta Wyborcza, jeszcze tydzień temu, kiedy należąca do Amber Gold linia lotnicza OLT Express straciła płynność finansową i zawiesiła loty, prezes Plichta zarzekał się, że kondycja Amber Gold jest dobra. Gdański pośrednik zaoferował klientom nową “lokatę” (tym razem gwarantując 10 proc. w skali roku) i utworzył specjalny zespół do monitorowania problemów klientów. Już wcześniej, fora internetowe wypełniały się rozpaczliwymi wpisami klientów, którzy nie mogą wycofać swoich pieniędzy, choć termin ich “lokat” minął. Kilka dni temu pierwsi klienci udali się do gdańskiej prokuratury, zarzucając szefom Amber Gold oszustwo. Tym czasem już ponad 40 osób zgłosiło się w tej sprawie do krakowskiego prawnika i doradcy finansowego Piotra Sielickiego.  Zgłaszają się osoby z całej Polski. Białystok, Szczecin, Rzeszów, Kraków – wylicza prawnik. Do tej pory zebrał prawie 40 osób, które łącznie włożyły w “lokaty” Amber Gold ponad 4 mln zł.  Według szacunków Piotra Sielickiego w sumie przez Amber Gold poszkodowanych może być nawet 80 tysięcy osób. W piątek biura firmy Amber Gold w Warszawie i w Krakowie były zamknięte. Wisiała na nich kartka “Nieczynne z przyczyn technicznych, przepraszamy”. Na podany numer nie można się było dodzwonić.

Prezes spółki Amber Gold Marcin Plichta powiedział TVP Info, że firma nie ma “technicznej możliwości” wypłaty pieniędzy z depozytów swoich klientów. Plichta dodał, że Amber Gold nie ma żadnego rachunku bankowego, z którego mogłaby wypłacać środki. Czy to nie jest dość zastanawiające?

Usprawiedliwieniem może być tłumaczenie, że pieniądze są w formie depozytów w złocie. Jak wynika z prostego przeliczenia danych podawanych przez sam Amber Gold, firma ma obecnie 100 kg złota wartego góra 17 mln zł. Czyli jedną czwartą pieniędzy, które podobno zebrała od klientów.  A gdzie reszta pieniędzy?

TVN cytuje Roberta Nogackiego, prawnika zajmującego się międzynarodowym prawem gospodarczym: – Możemy jedynie spekulować, że ostatnie transakcje, jak straceńcze i skazane od samego początku na porażkę uruchomienie linii OLT Express, a teraz zakup Finroyal mogą wskazywać, że właściciele Amber Gold szukają możliwości doprowadzenia do upadłości spółki w taki sposób, żeby nie ponosić odpowiedzialności karnej. Im więcej podejrzanych transakcji, rozproszonych po całej Europie, tym trudniej będzie ustalić, gdzie podziały się pieniądze klientów.

Według dokumentów, do których dotarli reporterzy programu “Uwaga!”, 27 lipca 2012 roku w brytyjskim rejestrze firm została ujawniona transakcja przeprowadzona pomiędzy Andrzejem Korytkowskim – jedynym wspólnikiem FRL Capital Limited i jednocześnie jej dyrektorem – a spółką Amber Gold. Amber Gold, właściciel upadłej linii lotniczej OLT Express oraz “złotej” piramidy.  W ubiegłym tygodniu kupił on ponad połowę udziałów w FRL Capital Limited, firmie działającej w Polsce pod nazwą Finroyal – jak ustalili reporterzy TVN “Uwaga!”.  Z prasy dowiadujemy się że, właściciel Finroyal ma problemy z prawem, firma nie płaci w Wielkiej Brytanii podatków, a jej siedziba w Londynie nie istnieje, bo pod wskazanym adresem są jakieś baraki! Skoro Finroyal wprowadza w błąd swoich klientów, to czy może wiarygodnie gwarantować im wypłatę jakichkolwiek odsetek?
Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy z klientów działającej jeszcze firmy. Czy można wierzyć bezgranicznie, że nie jest to jeszcze jedna piramida finansowa, która rozpadnie się z wielkim hukiem, jak tylko przestaną płynąć do niej nowe pieniądze?
Zebrany materiał pozwolił reporterom “Uwagi!” stwierdzić, iż szef Finroyal jest oskarżonym o oszustwa i malwersacje finansowe , których zdaniem organów ścigania dopuścił się w swoich poprzednich firmach. Finroyal miał 880 000 akcji, teraz ma 60000. Gdzie zniknęło 820 000 akcji?
Obie firmy zajmują się działalnością podobną do bankowej. Przyjmują pieniądze na dość wysokie  procenty – wyższe od najlepszych lokat bankowych, a Amber Gold miał udzielać także wysoko oprocentowanych pożyczek. O obu firmach w ostatnim czasie jest wyjątkowo głośno. Przed obiema ostrzega Komisja Nadzoru Finansowego, obie umieściła na liście ostrzeżeń publicznych. Od trzech lat Komisja śle do prokuratury wnioski o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Amber Gold. Sprawa była kilkakrotnie umarzana i na wniosek KNF wznawiana. Sygnałem ostrzegawczym powinno być dla klientów, pojawienie się firmy na liście ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego – tę listę można sprawdzić na stronie KNF>>
Jak dowiadujemy się z Network Magazyn, podobna sytuacja jest z firmą BHC Apolandia, która jak na razie ma niewielką skalę działania.

Gdzie jest złoto z Amber Gold?

Dlaczego piszę o aferze związanej z tą piramidą finansową?

Otóż, irytuje mnie fakt, iż tego typu piramidy finansowe zbyt często mylone są z pracą w systemie MLM. Branża MLM nie ma z taką działalnością nic wspólnego. Oparta jest na sprzedaży konkretnego produktu – tak jak sklepy – tyle, że produkty/usługi sprzedaje się bezpośrednio od dystrybutora do klienta bądź taniej – bezpośrednio od producenta do lojalnego konsumenta, omijając koszty marży. Podobnie jak w wielu tradycyjnych firmach np. Philips czy soczki Kubuś, również w MLM są ludzie, którzy zajmują się promocją firmy i jej produktów, robią marketing i reklamę, aby w ten sposób zarabiać na życie. W MLM nie ma miejsca zasada “kto wyżej – ten zarabia więcej”. Taka zasada natomiast jest podstawą w każdej piramidzie czy to finansowej czy hierarchii rządowej, kościelnej, szkolnictwie czy pracowniczej –  w dowolnie wybranym przedsiębiorstwie.
MLM to system sprawiedliwy – zarabiają Ci, którzy więcej pracują.  Jeśli pracujesz z pasją, tworzysz dużą strukturę handlową, to również dobrze zarabiasz. Tym samym osoba, która zapisała Cię i jest nad tobą wyżej w strukturze MLM, musi również być aktywna. Jeśli nic nie robi – nie ma z Twojej pracy ani jednej złotówki.
W MLM nie inwestujesz pieniędzy lecz swój czas, pracę i umysł. W piramidzie finansowej nie musisz znać się na produkcie czy usłudze – wystarczą duże pieniądze, które zainwestujesz w system piramidalny. To zasadniczo odróżnia system pracy w MLM od systemu “inwestycyjnego” piramidy finansowej. Ale na ten temat więcej szczegółów w kolejnym wpisie.

Oto  lista anty-firm MLM >>

Piramida finansowa Amber Gold przy piramidzie ZUS, wydaje się wypadać nawet dość przyjaźnie ;)

 Źródło:

 

15 komentarzy

  1. Potwierdza Pani moje słowa, że największymi piramidami są instytucje rządowe, kościelne itd. MLM też jest strukturą piramidalną tylko tu na zbudowanie własnej potrzeba dużo pracy. W większości przypadków ludziom doradza Strach lub Chciwość, kiedy mają się bać odzywa się chciwość i chęć zarobienia łatwych i dużych pieniędzy. Natomiast kiedy pojawia się okazja współpracy Z firmą MLM odzywa się strach i stwierdzenie to piramida. Dlatego tak ważna jest edukacja finansowa połączona z podstawami budowania biznesu, której brakuje w systemie edukacji.

    • Piotr pisze:

      MLM nie jest strukturą piramidalną, proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. W strukturach piramidalnych władza, a często i pieniądze wynikają z miejsca zajmowanego w strukturze piramidy, czyli im wyższa pozycja, tym większa władza i pieniądze. W MLM możesz być znacznie niżej, a zarabiać wielokrotnie więcej niż ludzie nad tobą. Prawdą jest natomiast, że na zbudowanie swojej struktury potrzeba duuuuużo pracy. Tak mi się skojarzyło z wypowiedziami medalistów olimpijskich, którzy mówili, że zdobyli medal dzięki kilkunastu latom ciężkich treningów i innych wyrzeczeń. Może ludzie w końcu zrozumieją, że jeśli chcą więcej, muszą z siebie dać więcej, a w dodatku właściwie pracować ? :))

  2. Wszystkie struktury w życiu od czasów starożytnych i starszych, były budowane na zasadzie piramidy. Choćby wódz, jego zastępcy, rada starszych i reszta – plemię. To miało za zadanie pilnowania porządku w grupie i kreowanie jakichś określonych zasad wspólnego bytu. Nawet w świecie zwierząt – “piramida hierarchii” i zasady porządku istnieją.
    Mamy też “piramidy dobroci” np. wtedy, kiedy piszemy na forum lub FB post lub wiadomość, dociera ona do Twoich znajomych z informacją o jakiejś akcji np. karmienia zwierząt, szczepionek czy ACTA. Twoi znajomi powiedzą innym, a wiadomość prześlą dalej itd…
    To są piramidy, gdzie zamiast tracić sporo pieniędzy jak w przypadku piramid finansowych, ludzie czy zwierzęta zyskują pomoc – to PIRAMIDA DOBROCI.
    Tak więc sama piramida czy też struktura na niej zbudowana, nie jest zła ani dobra, podobnie jak pieniądze – nie są ani dobre ani złe. Ważne co ludzie dalej z tym zrobią.

  3. Mariusz Kędzierski pisze:

    “Jak dowiadujemy się z Network Magazyn, podobna sytuacja jest z firmą BHC Apolandia, która jak na razie ma niewielką skalę działania.”

    W jakim sensie podobna sytuacja? UOKiK zakończył postępowanie w sprawie tej firmy nie znajdując podstaw do zarzutów.Nie ma czegoś takiego w prawie jak mała szkodliwość czynu w sprawie piramid finansowych. Albo jest piramida albo nie ma.

    Jeśli Pani nie wierzy proszę założyć piramidę finansową, wprowadzić do niej 100 ludzi i napisać do UOKiK.Przekona sie Pani że UOKiK nie wyda oświadczenia o zakończeniu postępowania tylko skieruje sprawę do prokuratury. Apolandia nie jest piramidą, nie inwestuje sie tam żadnych pieniędzy więc nic dziwnego że UOKiK nie dopatrzył sie tam niczego podejrzanego.

    • Mariusz Kędzierski pisze:

      Dodam jeszcze że dziwie sie środowisku MLM że nie wspiera Apolandii, Network Magazyn mógłby przecież objąć patronat nad tą firmą. Jak słusznie zauważył Janusz Zębowicz, konsultant Apolandii i człowiek mający w środowisku MLM wielu przyjaciół – osoby które zyskałyby duże pieniądze w Apolandii mogłyby zainwestować je w biznes MLM. O co wam chodzi? Można uzyskać odpowiedź na to pytanie?

    • Mariuszu, sprawdziłam aktywność Twojego e-mail, chcą napisać Ci kilka słów. Niestety ten e-mail jest nieprawdziwy, a ty faktycznie podszywasz się za kogoś innego. Bądź uczciwy w tym co robisz.

  4. Mariusz Kędzierski pisze:

    Pani artykuł dotyczy piramid finansowych i wspomina w nim Pani także o Apolandii której jestem sympatykiem już od kilku miesięcy.Niejako sugeruje więc Pani że Apolandia jest piramidą i to właśnie zaciekawiło mnie i sprowokowało do wpisania tutaj swoich komentarzy.
    Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie Apolandia została zaliczona w poczet piramid finansowych.Nie ma tu miejsca wpłacanie pieniędzy firmie która następnie wypłaca prowizje uczestnikom z pieniędzy innych uczestników.Taką tezę jak widzę w swoim artykule stawia Maciej Maciejewski,redaktor NM a jest to przecież nieprawda.
    Pozostanę więc przy swoim zdaniu,nie rozumiem czemu Network Magazyn czepia sie legalnie działającej firmy zweryfikowanej przez UOKiK i stawią NIEPRAWDZIWĄ tezę że ma tu miejsce wypłacanie jakiejś prowizji uczestnikom z pieniędzy innych uczestników.Dziwne postępowanie ze strony NM,dla mnie kompletnie niezrozumiałe:)

    • Panie Mariuszu, ja nie muszę niczego nikomu sugerować i nie sugeruję ale podaje przykład. :)
      Otóż Network Magazyn sugeruje, iż Pana ulubiona Apolonia ma problem. Proszę wyjaśnić sprawę w NM i zapytać, dlaczego tam tak piszą i na jakiej podstawie?
      Miłego dnia

    • Ciekawe kiedy usłyszymy, Polska: zlikwidowano największą piramidę finansową ZUS, będzie trudno bo to rządowa piramida

      • No cóż – jak z piramidami finansowymi bywa, dopóki są wpływy tych z dołu – dopóty się jeszcze kręci i ci z góry otrzymują swoje okrojone wpływy. Reszta idzie na pomysłodawców i “administracje” – zarządzających tymi pieniędzmi. ;)

        • I jeżeli wymusza część funduszy do reinwestycji, może być źródłem dochodu pasywnego. Ale jeżeli administratorzy i inwestorzy zaczynają przejadać zyski to może brakować wpłat i to jest piramida na słabym fundamencie. Niektóre padają bo organa wtykają łapki chcąc czerpać korzyści. Ostatnio słyszałem dlaczego taki bój jest o KRUS. Ponieważ KRUS sam się finansuje z zysków z inwestycji.

  5. Marek pisze:

    To wszystko jest nieco dziwne w Polsce, ale zgadzam się z tobą Mirosław …

    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.