Połączenie sił to początek, wspólna praca to satysfakcja i sukces


13.06.2018 | kategoria: Marketing MLM, polecane, Rozwój osobisty

Połączenie sił to początek, pozostanie razem to postęp, wspólna praca to sukces. – Henry Ford

baner-biznes-cv-buduj-z-nami-renata-boguslaw-bienias

Jakiś czas temu otrzymałam pytania do wywiadu z Calivita Polska. Postanowiłam zastanowić się nad nimi obecnie i uaktualnić moje odpowiedzi w formie wywiadu poniżej. Jeśli zadajesz sobie wciąż pytania i chcesz się dowiedzieć, czy w systemie MLM da się zarabiać, czy z pracy w MLM można żyć na dobrym poziomie, czy dzięki temu możesz stać się rentierem oraz czy biznes ten, pomoże Ci również w rozwoju osobistym, ten wywiad jest właśnie dla Ciebie.

Dlaczego ze wszystkich możliwych sposobów na biznes zdecydowałaś się właśnie na Network Marketing?

Po studiach podjęłam pracę w tzw. budżetówce jako nauczyciel teorii muzyki i gdy na fortepianie. W mojej profesji popyt na lekcje prywatne gry na instrumentach klawiszowych był dość spory, więc nie narzekałam na brak zainteresowania i pieniędzy. zarzycka-renata-2016sOkazało się, iż moje prywatne dochody były wtedy kilkakrotnie wyższe od podstawowych poborów, otrzymywanych z pracy w Liceum Muzycznym w Rzeszowie. To dało mi sporo do myślenia. Zastanawiałam się, dlaczego tak nisko jesteśmy opłacani jako nauczyciele, a z prywatnych lekcji i zajęć rytmiki w przedszkolach, mam kilkakrotnie większe zarobki niż z pensji, poświęcając na nie znacznie mniej czasu w tygodniu niż na pracę na etacie. Aby zarobić na wykończenie budowanego domu, pracowałam dalej w ten sposób aż do czasu, kiedy to w listopadzie 1992 roku, pokazano mi pierwszy plan marketingowy, jednej z wchodzących wówczas do Polski, firm działających na zasadzie Network Marketingu (MLM).
Po nieprzespanej nocy i przeliczeniu kwot widniejących w Planie Marketingu, z niedowierzaniem stwierdziłam, ze wszystko się zgadza, że to wszystko jest możliwe, co pokazano nam słuchaczom,  podczas prelekcji. Od razu podjęłam współpracę z jedną z firm pracujących w systemie MLM, godząc pracę w szkole, w przedszkolu i lekcje prywatne. To nie było łatwe, gdyż doba dla każdego z nas ma tylko 24 godziny, a Ja miałam już dwójkę dzieci, na których wychowanie brakowało wciąż czasu. Stanęłam więc w „szpagacie” między zrezygnowaniem z części prywatnych zajęć i postawieniem na nowy projekt – Biznes MLM.
Przez wiele lat nie było mi lekko, raz było lepiej to znów gorzej. Wszystko jest procesem nauczania, a do pełnego profesjonalizmu, trzeba dojrzeć w każdej branży – również w MLM. Tak było aż do czasu, kiedy to w 1998 roku zadzwoniłam do koleżanki Małgosi K. z Mielca i wybrałam ją jako do mojego Sponsora w ówczesnej firmie California Fitness. Dzięki jej sponsorowi Zbyszkowi K., poznałam  ofertę oraz podstawy działania w firmę California Fitness, a obecnie CaliVita International.

calivita-suplementy

Czy zmieniłaś się od czasu rozpoczęcia współpracy z CaliVita®? Co dokładnie zmieniło się w Twoim życiu?

Mówi się, że zmieniamy się każdego dnia pod wpływem sytuacji, które nas spotykają, pod wpływem ludzi, z którymi przebywamy najczęściej oraz pod wpływem mediów społecznościowych, szkoleń, studiów i podróży… Tak, od września 1998 rok, kiedy zadecydowałam w naszym domu o współpracy z CaliVita, z pewnością weszłam również w proces metamorfozy i przeszłam wiele zmian. Wtedy to byłam matką karmiącą  czteromiesięcznego Michała, zajmowałam się dzieckiem i obserwowałam sytuację biznesową na rynku, w której działał mój ówczesny mąż. Nie była ona najlepsza, a próby współpracy z nową firmą kosmetyczną, nie przynosiły pożądanych rezultatów. Nasze finanse wyglądały kiepsko. Trzeba było sprawy wziąć w swoje ręce i podjąć ważne decyzje dotyczące zmian. To był traf w dziesiątkę i moje „drzwi”. Wreszcie mogłam pracować w systemie MLM, który  znałam od 1992 roku, a przy tym zajmować się tym, co lubiłam – medycyną naturalną. Moja mama już od jakiegoś czasu mówiła o tej firmie i suplementach, uświadamiając mi jak są one cenne, szczególnie dla ludzi po czterdziestce i starszych. Dziś wiem, że to były MOJE DRZWI DO CELU.

baner-biznes-calivita630x320
Od momentu podjęcia współpracy z CaliVita po około roku czasu, będąc już na poziomie Menedżerskim, nasza rodzina zaczęła stopniowo odczuwać znaczną poprawę sytuacji finansowej. Zawsze wierzyłam w to co usłyszałam na pierwszym planie marketingu w 1992 roku. To było to, co zrobiło na mnie największe wrażenie. Była to informacja, która mówiła, że dzięki systemowi pracy w branży Multi Level Marketing, możemy bardzo dobrze zarabiać, a do tego mieć wiele czasu dla siebie i rodziny. W pracy tradycyjnej tego czasu wciąż mi brakowało. Dzięki temu założeniu,zaufaniu i uwierzeniu w nie z całego serca oraz podjęciu zamiaru działania, nauki i pracy w MLM, spełniło się wiele moich najskrytszych marzeń. Jednym z nich były podróże. Wraz z dziećmi odbyliśmy wiele wypraw, w tym do wielu krajów na innych kontynentach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Każdego roku organizujesz szereg ważnych wydarzeń wraz ze swoim zespołem. Jak myślisz, w czym tkwi Twój sekret sukcesu?

Sądzę, że sekret sukcesu tkwił w tym, że bardzo lubię się uczyć. Ciągle się dokształcam na szkoleniach, kursach, warsztatach. Skończyłam również studia podyplomowe z Coachingu i NLP (2015)oraz Mediacje i negocjacje z elementami psychologii i prawa (2016). Przyswojona tam wiedza i praktyka, bardzo pomaga mi w codziennym życiu i w biznesie. Od czasu działalności w MLM czyli od 1992 roku, przeczytała bardzo wiele książek z zakresu marketingu, psychologii pozytywnego myślenia oraz żywienia i zdrowia. Odbyłam wiele szkoleń z różnego zakresu m.in. psychologii osobowości oraz marketingu, zdrowia i wellness, których byłam uczestnikiem i studentem.

Od 2012 roku zapisałam się do New English School, aby spełnić jedno z moich „nieosiągalnych” marzeń i uczyć się od podstaw języka angielskiego. Miałam zamiar lepiej rozumie ludzi podczas zagranicznych podróży, ludzi z innych krajów oraz  rozmawiać z nimi, na międzynarodowych Balach CaliVita w stolicach różnych krajów (Berlin 2014, Londyn 2016, Budapeszt 2016, Lizbona 2017) oraz na międzynarodowym obozie Summer Camp w Chorwacji, aby z łatwością wymieniać się z nimi doświadczeniami. Posiadając wielotysięczną grupę Klubowiczów i setki liderów, organizowałam szkolenia, na których byłam szkoleniowcem, jak też zapraszałam na nie specjalistów, z różnych branży. Postanowiłam również napisać podzielić się swoimi doświadczeniami i napisałam wiele poradników z zakresu biznesu i pracy w systemie MLM, z zakresu zdrowia oraz pozytywnej psychologii, abyśmy nie podrapali w zniechęcenie i negatywne emocje wchodząc w rolę użalającej się nad sobą ofiary lecz abyśmy byli tego świadomie potrafili zarządzać mądrze emocjami, kontaktami z ludźmi, prowadzoną konwersacją oraz wieloma innymi perspektywami przestrzeni życiowych wariantów. Na stronie www.publikacje-zarzyccy.pl oraz www.coachingzycia.com.pl, znajdziesz moje poradniki.

renatapublikacje

Gdzie widzisz siebie za 5-10 lat?

To dobre, zaskakujące pytanie z przestrzeni wariantów. Mamy tyle wyborów i niekiedy na dzień dzisiejszy, w wielu przestrzeniach, jeszcze nie podjęłam konkretnego kierunku. Kiedy pojawi się czysty zamiar, zdecyduję gdzie pójdę dalej. Dlaczego?

Nasze czasy tak szybko się zmieniają, że trudno powiedzieć, co będzie za 5 czy 10 lat. Wiem tylko, że aby radzić sobie w życiu, trzeba wciąż zdobywać nowe doświadczenia, zaliczać kolejne porażki, czerpać z nich naukę, okazywać za nie wdzięczność, podnosić swoje kwalifikacje i osiągać nowe. W tym celu warto korzystać z wielu szkoleń, warsztatów i studiów podyplomowych, w różnym zakresie, mieć szerokie spektrum działania i być dobrym obserwatorem. Trudno dziś przewidzieć tak odległy okres czasu, jak kolejne 5 czy 10 lat.

renata-zarzycka-boguslaw-bieniasCokolwiek byśmy zaplanowali, życie i tak potrafi nas solidnie zaskakiwać i rzucać pod nogi kolejne wyzwania. Jeszcze cztery lata temu w 2014 byłam na Balu w Berlinie i nic nie zwiastowało tego, co wydarzy się już za miesiąc. Nagle wszystko w moim prywatnym życiu zaczęło mnie przytłaczać, jak domek z kart pod wpływem huraganu, rodzinne życie zaczęło zamieniać się w gruzowisko. Mój dotychczasowy świat runął, a przed oczami stanęła pustka i pytanie, co dalej, co teraz? Wszyscy byliśmy przerażeni.
Strach to zły doradcą gdyż działa się wtedy na negatywnych emocjach, a mózg ma zablokowany dostęp do spokojnego, logicznego myślenia w połączeniu z przestrzenią serca. Trzeba było coś z tym zrobić i uspokoić się, wyciszyć umysł i wsłuchać się w siebie. Dzięki patrzeniu sercem i usłyszeniu głosu duszy, wiedziałam już czego potrzebuję. Zamiast użalać się nad sobą i wchodzić w role ofiary, zaczęłam szukać rozwiązań. Zawsze mamy wybór i warto z niego korzystać. Jednym z pomysłów, okazały się wakacyjne kursy Coachingu I i II stopni w Adamowiźnie z Mira Chlebowską jajko szkoleniowcem, połączone z cudownym wypoczynkiem umysłu i uspokojeniem psychiki (duszy). Dalej kontynuacja – studia podyplomowe w tym zakresie, o których już dawno marzyłam, lecz nie było wcześniej sposobności ich realizacji. Później kolejne, międzynarodowe warsztaty z negocjacji u Richarda Bolstada z Nowej Zelandii oraz studia podyplomowe z mediacji i negocjacji. To był wspaniały czas nauki, praktyki i cudowny proces przemiany.

Doszłam do wniosku, że w życiu wszystko jest po coś. Nie ma przypadków – coś się dzieje, abyśmy się mogli na swoim przykładzie sprawdzić, zobaczyć jak się zachowamy, abyśmy się mogli wiele nauczyć, zdać swój kolejny życiowy egzamin i przejść na wyższy stopień świadomości oraz poziom rozwoju. Na tym właśnie polega rozwój osobisty człowieka. Któż wtedy mógł przypuszczać, co będzie dalej i jak pięknie zakończy się dla mnie,  ta przykra sytuacja w marcu 2014, ciągnąca się jeszcze przez kilka lat.
Wtedy jeszcze, nie znałam mojego męża Bogusława, lecz czas tak szybko leci. Dokładnie 10 czerwcu 2017 roku, pobraliśmy się i zdecydowaliśmy dalej iść przez życie  razem – to nasze drzwi – to nasz wspólny cel. Tym samym odrzuciliśmy samotność, którą wielu naszych znajomych, tak usilnie nam sugerowało. To nie nasze drzwi – to nie nas cel.
N20180519_084704 (Copy)asze drzwi, to wspólnie spędzany czas, radości i smutki, spacery, małżeńskie „randki”, które wprost uwielbiam, podróże bliższe i dalsze, wspólna praca w ogrodzie, zbieranie ziół i przygotowywanie z nich licznych zdrowotnych mikstur i przepysznych nalewek. Przede wszystkim jednak, to współpraca w dziedzinie medycyny naturalnej. Bogusław stworzył serię pysznych, roślinnych produktów naturalnych, bez konserwantów, typowo dla wegetarian. A ja mogę z niego być dumna, że jest tak kreatywny i komponuje pyszności pod marką Vitally Food (szukaj w Auchan i Kaufland w dziale zdrowej żywności ekologicznej).
pasty-slonecznikowe-vitally-foodBogusław, jako specjalista z medycyny żywienia po Akademii Medycznej w Krakowie, Bogusław również działa w biznesie MLM, sponsorując wielu klubowiczów – klientów  CaliVita i pomaga im w prewencji oraz poprawie zdrowia. Teraz już wspólnie budujemy swój rodzinny biznes CaliVita, w systemie MLM. Jeździmy razem na wszystkie szkolenia, Konferencje Medyczne, firmowe bale i urodziny firmy CaliVita Polska/ Calivita International. Nasz przykład jest jednym z wielu, pokazujących fakt, jak wiele potrafi się zmienić na przestrzeni tylko 5-ciu lat, jak wiele może nas zaskoczyć oraz jak dużo możemy się z tego nauczyć.

W ciągu ostatnich lat, od 2015 roku rozpoczęłam również współpracę z kilkoma wydawnictwami książek i audiobooków. W ten sposób powstało 12 moich prac – poradników, które są dostępne w księgarniach. Więcej na ten temat tutaj >>

Dziś wiem, co chciałabym robić i jakie są moje marzenia, w którą stronę chcę iść, które drzwi otworzyć. Zamierzam iść w kierunku dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami, tworzenia licznych e-booków, książek, audiobooków i przekazywania tego co umiem, co wiem, moich przemyśleń i praktyki, ludziom, którzy mają odwagę zmienić swoje życie z przeciętnego na wyjątkowe, którzy zechcą inwestować czas w swój rozwój osobisty, zdecydują pracować nad sobą, poznawać tajniki sukcesu poprzez umiejętność patrzenia z coraz to innej perspektywy, na swoje życie, na swoje błędy, porażki i czerpać z tego życiową naukę, z wdzięcznością dziękując losowi za wszystko, co mają. Jeśli zdecydowałeś, że już czas – skontaktuj się ze mną poprzez formularz kontaktowy na blogu lub tutaj>>, albo zadzwoń tel. 730970880.

Jaka jest najważniejsza rzecz, której chciałabyś nauczyć nowych partnerów biznesowych? Co konieczne powinni zrozumieć i nauczyć się na początku swojej działalności?

Henry Ford mawiał, że „Firma, która zajmuje się wyłącznie zarabianiem pieniędzy, to kiepska firma”. Stąd samokształcenie jest wciąż bardzo ważne dla każdego z nas. boguslaw-renia-baner1sRównie ważne jest edukowanie swoich klientów i ich obsługa po sprzedażowa, gdyż proces sprzedaży, często u nich nadal jeszcze trwa.
Słowa Forda wykraczają po za działanie w samej firmie jako takiej i dotykają każdej dziedziny życia, np. instytucji małżeństwa, bądź relacji pokoleniowej w rodzinie. Często w wirze życia, zapominamy o tym, że zarabianie pieniędzy nie jest celem samym w sobie lecz tylko atrybutem w drodze do celu. W życiu są znacznie cenniejsze wartości takie jak przyjaźń, miłość i cieszenie się tym co mamy. Często oślepieni swoim sukcesem, niepokorni i zadufani w sobie biznesmeni, pędząc po kolejne sukcesy, zapominają o tym, co tak faktycznie jest najważniejsze w życiu do tego, aby człowiek był szczęśliwy i w pełni spełniony –  zapominają i nie mają czasu wsłuchać się w głos płynący z własnego serca, z duszy, z podświadomości. A tym czasem najpiękniejszym prezentem od życia, który możemy dostać, nie są bogactwa tego świata, nie są pieniądze ani wille z basenem lecz  jest nim drugi człowiek, który jest obecny.

Życzę wszystkim wspaniałych sukcesów, tych zawodowych i prywatnych, silnego zdecydowania i ukierunkowania na to, aby je osiągnąć oraz dobrych, zdrowych relacji z rodziną, co przekłada się również na dobre relacje z przyjaciółmi i znajomymi oraz w codziennej pracy, a przede wszystkim w relacjach z biznesowymi partnerami. Szczególnie jest to cenna umiejętność, w biznesie relacji jakim jest network marketing (MLM). O tym piszę w e-bookach i opowiadam Wam na swoich audiobookach. Takiego szkolenie możecie posłuchać wielokrotnie i powtarzać sobie te wykłady ile razy tylko chcecie, a koszt jednego audiobooka to zaledwie koszt dobrej kawy z pysznym ciasteczkiem lub deserem lodowym ( sprawdź tutaj >> )

audioobook BIZNES RELACJI MLM - 640
Jak rozmawiać z ludźmi, aby nas chcieli wysłuchać i współpracować z nami? Biznes relacji w systemie MLM cz.1

Jak rozmawiać z ludźmi, aby unikać pułapek komunikacyjnych i rozwiązywać konflikty? Biznes relacji w systemie MLM cz.2

Sekretne słowa klucze. Biznes relacji w systemie MLM cz.3

Czym jest duplikacja w MLM i kiedy warto wprowadzić innowacje? Nowatorska ścieżka kariery lidera MLM jako indywidualisty

Niech „DRZWI” którymi wchodzicie do CELU, będą zawsze Twoje, a nie kogoś innego do spełniania jego celów. Warto skoncentrować się na tym czego chcemy, co robimy i z kim jesteśmy w tej drodze. W życiu od lat trzymam się zasady, skontrowanej słowami Henry Forda, która polecam wszystkim:
Połączenie sił to początek, pozostanie razem to postęp, wspólna praca to sukces.

Renata Zarzycka-Bienias
Double Golden Palm Manager CaliVita International

==========================================
Zapraszam na wywiad, przeprowadzony przez redaktora naczelnego Network magazynu, Macieja Maciejewskiego, w listopadzie 2016.

Podziel się:
  • RSS
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Śledzik
  • Blip
  • Flaker
  • Yam
  • Google Buzz
  • Blogger.com
  • Google Bookmarks
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • Live
  • Tumblr
  • email
  • Drukuj