17-24 kwietnia to tydzień dla serca!


23.04.2014 | kategoria: Wellness

Koenzym Q10 - Ubichinon - na choroby sercaKażdego roku w dniach 17 do 24 kwietnia obchodzony jest TYDZIEŃ DLA SERCA, a w jego ramach rusza wiele programów edukacyjnych np.  „Zdrowe serce – lepsza praca”, „ Pamiętaj o sercu” czy też „Serce na nowo”. To święto jest szczególnie ważne w kraju, gdzie ponad 50 procent wszystkich zgonów spowodowane jest chorobami układu krążenia. Kardiolodzy są zgodni – postęp medycyny nie wygra wyścigu z epidemią chorób cywilizacyjnych i nieprawidłowym trybem życia oraz odżywianiem. Nadzieja w profilaktyce – ruch, suplementacja skoncentrowanych składników i koniecznie zdrowe odżywianie i dbałość o optymistyczny stan ducha. Dane z Raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego „Sytuacja zdrowotna ludności Polski” –  są alarmujące. Wynika z nich, że w 2006 r. na choroby układu krążenia zmarło ponad 168 tys. osób. Daje  to 442 osób na każde 100 tys. ludności, a w tym prawie co piąty zgon z powodu schorzeń serca dotyczył osób poniżej 64-tego roku życia!

„Miażdżyca i jej powikłania – zawał serca, czy udar –
to najczęstsza przyczyna śmierci w krajach cywilizowanych.
Zatem jest to choroba, na którą sami mamy największy wpływ”
– dr Joanna Brzeska – Rogowska

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, każdego roku w Europie na choroby serca umieralność 4,3 miliony osób na całym świecie. Warto dodać, że aż 2 miliony spośród tych osób to mieszkańcy Unii Europejskiej. Wynika  z tego, że z jakiegoś powodu, umieralność na choroby układu krążenia, w tym serca, jest wyższa w krajach Europy Wschodniej i Centralnej – w tym w Polsce –  niż w Zachodniej Europie.

Polska od lat pozostaje w niechlubnej czołówce krajów pod względem zachorowalności na choroby sercowo-naczyniowe, ale podobne problemy obserwuje się w większości krajów uprzemysłowionych. Wyjątkiem są kraje, w których podstawę diety stanowią ryby lub powszechnie stosuje się tzw. „dietę śródziemnomorską”.  Zastanawiasz się, w jaki sposób umrzesz? Na to pytanie może udzielić odpowiedzi nie tylko wróżka, ale także statystyka. Możesz mieć niemal 50% pewności, że przyczyną twojego zgonu będą choroby układu krążenia, które od lat są najczęstszą przyczyną śmierci Polaków. Współczynniki umieralności z powodu chorób serca w Polsce są dużo niższe dla kobiet niż dla mężczyzn. W roku 2006 współczynnik umieralności dla mężczyzn wyniósł w Polsce 480,24 na 100 tys., podczas gdy w UE kształtował się on na poziomie znacznie niższym aż o 32% i wynosił 325,89/100.
Z badań przeprowadzonych w latach 70-tych wynika, że korzystnie pod tym względem wypadają także Eskimosi i Holendrzy.

Tradycyjna polska kuchnia nie służy zdrowiu – zawiera zbyt dużo szkodliwych nasyconych kwasów tłuszczowych, a za mało chroniących serce kwasów omega-3. Powodem takiego stanu jest nie tylko utrwalona przez wieki tradycja kulinarna, ale także fakt, że większość naturalnych produktów, które zawierają dużo omega-3 (tłuste ryby morskie, olej lniany, oliwa z oliwek), jest w naszym kraju mało dostępna lub relatywnie droga. Sytuację pogarsza słaba kondycja służby zdrowia: długie kolejki do lekarzy-specjalistów w państwowych przychodniach i wysokie (w stosunku do średnich krajowych zarobków) ceny wizyt w prywatnych centrach medycznych. Problemy finansowe pacjentów z chorobami układu krążenia przypominają błędne koło. Zatem zastanawiając  się nad tym, w jaki sposób umrzemy, nie potrzeba nam wróżki –  przyda się tu znajomość statystyki. Możemy mieć niemal 50% pewności, że przyczyną naszego odejścia z tego świata, będą choroby układu krążenia, które od lat są najczęstszą przyczyną śmierci Polaków. Wiedząc to warto im zapobiegać i oddalać ich przykre skutki od siebie na długie lata.

Nadciśnienie tętnicze wśród kobiet i mężczyzn. Okazuje się, że aż ponad 8 milionów Polaków ma nadciśnienie tętnicze, co druga osoba dorosła ma podwyższony poziom cholesterolu. Wiemy już, że do czynników ryzyka zwiększających możliwość wystąpienia chorób serca zalicza się przede wszystkim:  niską aktywność fizyczną, palenie papierosów, otyłość, nadciśnienie tętnicze, obciążenia rodzinne i stresy. W Polsce około 42% mężczyzn oraz 33% kobiet leczy się na nadciśnienie tętnicze. Najniższy odsetek kobiet i mężczyzn chorych na nadciśnienie odnotowano w woj. łódzkim oraz lubelskim. Na temat nadciśnienia tętniczego, była już mowa na początku Tygodnia dla serca  – pisałam na temat  we wpisie pt.: Profilaktyka dla nadciśnienia tętniczego, miażdżycy, zawału serca i udaru mózgu” >> 

Otyłość wśród kobiet i mężczyzn. Prawie 1/5 kobiet w Polsce  tj. 22,4% jest otyłych. Liczba ta z roku na rok rośnie, a wraz z nią rosną współczynniki zapadalności na choroby serca. Najniższy wskaźnik otyłości zanotowano w województwie podkarpackim – 18,8%, najwyższy natomiast w województwie opolski.  Natomiast około 38% mężczyzn w Polsce jest otyłych.

Ponad 8 milionów dorosłych w Polsce nadal pali papierosy. Ponad 60 procent z nas prowadzi niekorzystny dla zdrowia, siedzący tryb życia, a z braku czasu lub chęci aktywność fizyczną ogranicza do minimum. Niepokojąco rośnie liczba osób chorujących na cukrzycę. W świetle takich statystyk nie może dziwić, że co trzeci mężczyzna i co szósta kobieta w Polsce umiera z powodu choroby serca lub naczyń krwionośnych. Wymienione powyżej czynniki to tylko kilka tych, które w głównej mierze wpływają na występowanie chorób układu krążenia. Źródłem danych jest Portal Zdrowie Polaków – Multimedialny serwis informacyjny o stanie zdrowia mieszkańców Polski i Europy, opracowywany przez specjalistów z dziedziny nauk medycznych – http://www.zdrowiepolakow.pl

Optymizmem jednak napawa fakt, że aż 2/3 Polaków chciałoby coś zrobić dla swojego zdrowia. Wiemy również, że chorobom układu krążenia można skutecznie zapobiegać poprzez właściwą profilaktykę, która w praktyce sprowadza się do przestrzegania kilku podstawowych zasad:
– znajomość prawidłowych wartości ciśnienia tętniczego, stężenia cholesterolu i glukozy we krwi
– regularne badania kontrolne, pozwalające w porę wychwycić początki nadciśnienia tętniczego, podwyższonego poziomu cholestrolu, czy cukrzycy
– utrzymywania prawidłowej wagi ciała
– systematyczna aktywności fizycznej każdego dnia
– modyfikacja sposobu żywienia  – spożywać zdrowe produkty, nie obżerać się na zapas bo jest pora na obiad czy kolację, ale jeść tylko wtedy kiedy jest się faktycznie głodnym
– profilaktyka małymi dawkami opisanymi na opakowaniu lub w przypadku poważnych chorób – stosowanie zwiększonych dawek leczniczych odpowiednio dobranych, wysokiej klasy suplementów – patrz suplementy CaliVita tutaj >>
– rezygnacja z nałogu palenia tytoniu i ograniczenia biernego palenia
– umiejętności radzenia sobie ze stresem.

Miażdżyca nie jest problemem „hydraulicznym”, jak się wydawało jeszcze kilka lat temu. Zawały serca długo błędnie kojarzono z odkładaniem się w ścianach naczyń serca złogów tłuszczowych, nazywanych blaszkami miażdżycowymi. Występujące co roku u ponad 150 tys. Polaków ostre zespoły wieńcowe, jak mówią kardiolodzy, powodowane są głównie pęknięciem znajdującej się w ścianie tętnicy blaszki miażdżycowej. Powstają wtedy zakrzepy z płytek krwi, które podobnie jak pęczniejące ziarna prażonej kukurydzy zawężają lub blokują tętnice wieńcowe. U 20 tys. chorych rocznie dochodzi wtedy do zgonu (bez względu na to, czy w naczyniu serca doszło do całkowitego, czy częściowego zatrzymania przepływu krwi). Część z tych osób, prawdopodobnie około 10 tys., można by uratować, gdyby po rozpoznaniu choroby wieńcowej regularnie zażywały profilaktycznie OMEGA 3, LECYTYNĘ potrójnej mocy, STABILIZOWANY TLEN, ANTYOKSYDANTY, KORĘ BIAŁEJ WIERZBY a szczególnie witaminę C wraz z bioflawonoidami w tym flawonoidy z miłorzębu japońskiego.
Więcej – http://www.faceci.com.pl/miazdzyca.html 

Z tego też powodu, prawie milion Amerykanów umiera co roku na zawał serca, a kilkanaście milionów osób cierpi na chorobę niedokrwienną serca. W Polsce ponad 80 tys. ludzi doznaje każdego roku ataku serca, a prawie 250 tys. chorych na miażdżycę ma tzw. ostre zespoły wieńcowe (nazywane małymi zawałami). Jedynym ratunkiem dla tych pacjentów są kosztowne zabiegi angioplastyki (balonikowania), polegające na mechanicznym poszerzeniu zwężonych tętnic serca. Zakłada się również tzw. bypassy, czyli wszczepia do mięśnia sercowego nowe naczynia krwionośne (zastępujące zwężone tętnice). Zatem zakładają się również tzw. bypassy, czyli wszczepia do mięśnia sercowego nowe naczynia krwionośne (zastępujące zwężone tętnice). Czy to wszystko jest faktycznie niezbędne? Czy nie można prościej i bez kosztownych zabiegów?

Program edukacyjno-informacyjny „Serce na nowo”, do które również należy m.in. suplementacja naszej codziennej diety mówi nam m.in. o cennych składnikach dity takich jak np.:

serce_lizaki_2s1/ Bez energii nie ma życia, a bez koenzymu Q10 – nie ma energii!
W pierwszej kolejności, na deficyt energetyczny narażone są struktury o dużym na nią zapotrzebowaniu – komórki mięśnia sercowego, układu odpornościowego i nerwowego. Zatem wszystkie choroby związane z tymi układami w organizmie, wymagają wspomagania ich leczenia koenzymem Q10.

Koenzym Q10 stosuje się nie tylko do leczenia chorób serca i nadciśnienia tętniczego, ale również wykorzystuje się jego cenne właściwości, aby wzmocnić system immunologiczny.

Do niedawna w niektórych schorzeniach mięśnia sercowego (np. kardiomiopatii) jedynym ratunkiem była transplantacja serca. Jednak od kiedy poznano koenzym Q10 okazało się, że zastosowanie go, nawet w tych chorobach, może przynieść zdumiewające rezultaty. Spośród 1100 badanych osób chorych na serce aż 80% odczuło poprawę stanu zdrowia dzięki przyjmowaniu koenzymu Q10. Spożywania Koenzym Q10 obniża ryzyko zawału np. 36% chorych po zawale nadal żyło, a stan ich zdrowia wyraźnie się polepszył już w ciągu pierwszych 12 miesięcy kuracji- wzrosła wydolność serca i znacznie zmniejszyło się zagrożenie powtórnym zawałem.

Koło ratunkowe dla serca – linki:
http://www.faceci.com.pl/koenzym.html
http://www.faceci.com.pl/koenzym_art.html
http://www.faceci.com.pl/coenzym.html

 

2/ Lecytyna potrójnej mocy kontra korozja naczyń – miażdżyca
Lecytyna jest substancją naturalną o wyjątkowych właściwościach pod warunkiem jej dobrego skoncentrowania. Główne jej składniki to cholina i inozytol. Będąc substancjami lipotropowymi, zapobiegają stłuszczeniu wątroby i dzięki temu zapobiegają nadmiernemu wytwarzaniu ,,złego” cholesterolu LDL. Dzięki wyjątkowym właściwościom emulgującym, lecytyna obniża poziom cholesterolu i powstrzymuje rozwój miażdżycy. Jeżeli poziom HDL (dobry cholesterol) spadnie poniżej 35 mg%, ryzyko wystąpienia zawału serca rośnie. Lecytyna stopniowo oczyszcza arterie krwionośną, poprawia pracę wątroby, zapobiega rozwojowi kamieni w woreczku żółciowym, a tym samym usuwa przyczyny miażdżycy – oczyszcza ścianki naczyń krwionośnych z blaszki miażdżycowej i wzmacnia mięsień serca zapobiegając tym samym zawałom.
Do niedawna wydawało się, że głównym czynnikiem zwiększającym ryzyko zawału jest wysoki poziom cholesterolu (powyżej 200 mg/dl). Okazało się jednak, że szkodliwy jest tylko tzw. zły cholesterol, oznaczony skrótem LDL (low-density lipoproteins, lipoproteiny o małej gęstości). Cząsteczki LDL transportują cholesterol oraz jego estry z wątroby i jelit do pozostałych tkanek i narządów wewnętrznych, gdzie wykorzystuje się je do naprawy błon komórkowych i syntezy steroidów. Gdy cząsteczek LDL we krwi jest zbyt dużo (powyżej 130-160 mg/dl), utleniają się i gromadzą wewnątrz ścian tętnic wieńcowych (w pewnym sensie podobnie korodują rury). Naczynia krwionośne obrastają wtedy w blaszki miażdżycowe, coraz bardziej utrudniające przepływ krwi do mięśnia sercowego. Temu procesowi można łatwo zapobiegać stosując w diecie pokarmy bogate np. w lecytynę, kwasy tłuszczowe omega 3, oliwę z oliwek i antyoksydanty ( witamina C, koenzym Q10, gingko biloba. Jednak czasem dieta to zbyt mało lub trudno ją utrzymać na prawidłowym poziomie zdrowia. W tym momencie z pomocą przychodzą nam suplementy o skoncentrowanych składnikach lecytyny (cholina i inozytol) czy też Omega 3 (EPA i DHA).
Nie wszystkie jednak suplementy spełniają swoją rolę. Chodzi o to, aby nie miały zbyt małych dawek cennych składników – chodzi o jak najsilniejsze skoncentrowanie składników, a nie tylko nazwę na pudełku czy butelce typu np. Lecityna. Specjalistyczna lecytyna potrójnej mocy składa się ze składników posiadających idealną zdolność rozpuszczania zjełczałego tłuszczu i cholesterolu LDL ze ściany naczyń krwionośnych dzięki swoim składnikom: fosfatydylocholina, fosfatydyloinozytol.
Pisałam na ten temat w NEWS pt.: ,,CHOLESTEROL kontra TRIPLE POTENCY LECITHIN” – link:  http://www.faceci.com.pl/subskrypcja56.html

TRIPLE POTENCY LECITHIN >>

3/ Omega 3 to wspaniała profilaktyka miażdżycy, w tym zawałów serca, ale zanim osobiście odczujesz pierwsze pozytywne działanie kwasów Omega-3 na Twój organizm, trzeba kilku dni, tygodni, a nawet miesięcy. Nie pomyl OMEGA2 z olejem z wątroby czy tranem. Omega 3 to zupełnie inny produkt!
A jak działa OMEGA 3?
Nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom, że olej Omega-3 zadziałał tak szybko i tak skutecznie w ciągu zaledwie pół godziny, rozklejając zrolowane erytrocyty grożace tworzeniu się skrzepów. To musisz koniecznie przeczytać i  zobaczyć – link: http://www.faceci.com.pl/omega.html

4/ Witamina C z dzikiej róży
„Jeżeli każdy wiedziałby jak używać dużych dawek witaminy C – askorbinianu doustnie i dożylnie, byłoby to finansową katastrofą dla przemysłu farmaceutycznego.”
– dr Robert F. Cathcart ,,Sekret witaminy C” Spożywanie witaminy C obniża ryzyko choroby sercowo – naczyniowej aż do 50% –  potwierdzone przez 11000 uczestników badania. Witamina C podwyższa także poziom we krwi lipoproteiny dużej gęstości (HDL), czyli „korzystnego cholesterolu”. Substancja ta ma pozytywny wpływ na stan naczyń wieńcowych, gdyż wychwytuje cząsteczki „złego” cholesterolu LDL w naczyniach krwionośnych i przenosi je do wątroby, gdzie ulegają zniszczeniu.  Więcej na temat witaminy C oraz flawonoidów tutaj – linki: http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr12_1.html

Ciekawe dlaczego świat medycyny klasycznej tak bardzo nie chce, abyśmy znali fakty dotyczące witaminy C czy też bioflawonoidów?
Oto kilka bezcennych informacji dotyczących witaminy C, jej niezwykłej mocy i pozytywnego działania na nasze zdrowie – link:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr200504.html

5/ Witamina E na serce
„W USA setki tysięcy ludzi umiera co roku z powodu chorób serca i nowotworów. Myślę, że dowody na korzystne, zmniejszające cierpienia, działanie witaminy E są niepodważalne. W dodatku witamina E jest niedroga…” – dr Jeffrey Blumberg, Uniwerytet Tufst Spożywanie witaminy E obniża ryzyko choroby sercowo – naczyniowej o ponad jedną trzecią – potwierdzone przez 87000 uczestników badania.

6/ Spożywanie beta-karotenu obniża ryzyko choroby sercowo-naczyniowej o 30%. Chroni nie tylko przed chorobami nowotworowymi, lecz także przed miażdżycą, zmniejsza ryzyko zawału serca i nagłej śmierci. Beta Caroten w dawce 50000-10000 j.m. stosujemy, aby utrudnić powstawanie skrzepów –  zaczepianie krwinek o chropowatą powierzchnię naczyń krwionośnych, tak niebezpiecznych dla życia. Korzyść z zażywania tego cennego składnika diety w postaci skoncentrowanej jest ogromna, gdyż krew lepiej pracuje przenosząc tlen, witaminy i minerały do komórek całego ciała bez zatrzymywania się – bez zastojów i „zahaczania się” o chropowate naczynia oblepione blaszka miażdżycową. Jest to szczególnie ważne w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych, przed i po zabiegu baypasów, a także dla naszego mózgu –  profilaktycznie oraz obowiązkowo po udarze mózgu. Dzięki temu poprawi się również nasze samopoczucie i zniknie problem powstawania skrzepów. Szczegóły tu:  http://www.faceci.com.pl/betacaroten.html

7/ Bee Power – koncentrat mleczka pszczelego szczególnie pomocny dla osób osłabionych chorobą, a szczególnie po zawale wydatnio zwiększa wydolność organizmu. Stosowane jest przy chorobie niedokrwiennej serca, miażdżycy naczyń krwionośnych oraz w stanach pozawałowych. Więcej szczegółów: http://www.faceci.com.pl/bee_power.html

7/ Inne cenne składniki diety
Jest jeszcze wiele cennych składników naturalnych, pomocnych w skutecznej profilaktyce oraz podczas leczenia. Ich zadaniem jest usuwanie przyczyn choroby, regeneracja i odżywianie komórkowe. Mają ważną wspólna cechę – nie szkodzą bo nie są lekami farmakologicznymi!

Dzienne dawki witamin wskazane przez dr-a Linusa Paulinga:
Witamina C: 3-18g
Witamina A ( w postaci beta-karotenu): 30 000- 40 000 jednostek
Witamina B1(tiamina): 30mg
Witamina B2(ryboflawina): 30mg
Witamina B6(pirydoksyna): 50mg
Witamina B12 (cyjanokobalamina): 75 mg
Witamina E: 800 jednostek

Prof. Linus Pauling twierdził, że przyjmowanie witamin w postaci farmakologicznej (tabletek, kropelek, zastrzyków bądź kapsułek) jest nie tylko niezbędne w zapobieganiu chorobom, ale także ekonomiczne. Koszt wskazanej przez Paulinga codziennej porcji witamin jest równy cenie szklanki coca-coli.

„Żaden lek farmaceutyczny nie okazał się jak dotąd skuteczny w obniżaniu ryzyka chorób serca i układu krążenia w tak imponujący sposób, jak te witaminy.”  – dr med. Matthiasa Ratha pt. ”Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca … tylko my ludzie”

Odkrycie dr med. Matthiasa Ratha, że określone składniki odżywcze (witaminy, koenzymy, zioła, lecytyna itd.) mogą zapobiegać chorobom serca i leczyć je na poziomie komórkowym, stwarza fundamentalne zagrożenie dla samej istoty całego farmaceutycznego przemysłu inwestycyjnego.

Doświadczenia innych krajów pokazują, że programy profilaktyki zdrowotnej przynoszą wymierne rezultaty, zarówno jeśli chodzi o statystyki zachorowań i umieralności na choroby serca, jak i oszczędności dla finansów kraju. Dlatego także w Polsce w ramach kwietniowego Tygodnia dla serca ruszył, zakrojony na ogromną skalę, program edukacji w zakresie chorób układu sercowo-naczyniowego „Pamiętaj o Sercu”. Ma on za zadanie dostarczyć wiedzę, ale i motywację do przestrzegania zasad zdrowego stylu życia.

Obszerny materiał na temat składników profilaktycznych dotyczących chorób sercowo-naczyniowych w tym miażdżyca, nadciśnienie itp., pt. Światowy Dzień Serca.  Zdrowe serce – lepsza praca,  znajdują się tutaj – link:  http://www.faceci.com.pl/subskrypcja60.html

CENNIK I ZAMÓWIENIA >>

Konsultacje zdrowotne osobiście w Rzeszowie – rejestracja pod tel. 730970880

fundacja VIS VITALIS im.Jana Pawla II

Jeśli uważasz, że artykuł ten jest wartościowy i przydatny dla Ciebie,
prosimy wesprzyj naszą fundację VIS VITALIS im. Jana Pawła II,
darowizną o dowolnej wartości np. od 10 zł, 20 zł lub większej, na

nr konta: 04 1090 2053 0000 0001 3424 3777
tytułem wpłaty:darowizna„.

Adres: Fundacja VIS VITALIS im. Jana Pawła II
             35-322 Rzeszów, ul. Reformacka 3 / 2U

Dziękujemy

Podziel się:
  • RSS
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Śledzik
  • Blip
  • Flaker
  • Yam
  • Google Buzz
  • Blogger.com
  • Google Bookmarks
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • Live
  • Tumblr
  • email
  • Drukuj