Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją – 23 lutego


23.02.2014 | kategoria: Rozwój osobisty, Wellness

depresja-chce-zycUdało nam się wreszcie dosadnie wykazać istnienie powiązania między podatnością na choroby zakaźne a rodzajem życia, jakie prowadzimy i środowiskiem, w którym je prowadzimy – dr Blair Justice, Who gets sick ( Kto choruje)

Depresja jest najczęściej występującą dolegliwością psychiczną w wyniku długotrwale utrzymujących się stresów. Światowe badania sugerują, że około 17% procent spośród całej populacji ludzi, doświadcza w pewnym okresie stanów depresyjnych. Na poziomie chemiczno-molekularnym depresję diagnozuje się jako obniżenie poziomu przekaźników nerwowych – głównie serotoniny i noradrenaliny. Kilka słów na temat serotoniny tutaj >>
Depresji najczęściej towarzyszy smutek, płaczliwość, brak zainteresowania życiem, brak motywacji, pesymizm, poczucie bezradności, przekonanie, że życie nie ma wartości związanej ściśle z brakiem dążenia do wyznaczonych sobie celów.  Osoba cierpiąca na depresję obwinia siebie i innych. depresja-bledne-koloJednocześnie z depresją wiąże się zazwyczaj utrata zainteresowania seksem, jedzeniem i wszystkim, co sprawia przyjemność oraz czerpanie przyjemności z zagłębiania się w poczuciu bezsensowności. Czasami jest odwrotnie. Wpadamy w nadmierne robienie sobie przyjemności jedzeniem, zaspakajając tym samem brak innym radości w życiu. Szczególnie panie kochają słodycze, co w późniejszym efekcie prowadzi do pogłębienia się kwasicy metabolicznej (toksemii) wewnątrz organizm oraz stanu załamania psychiki, tym razem swoją puszystą figurą i nadmiernymi kilogramami. Tworzy się błędne koło, z którego trudno się wyzwolić, jeśli nie dokonamy radykalnych zmian w swoim życiu.  W związku z powyższym, depresja związana jest z osłabieniem umysłu, słabością i brakiem wytrwałości, pogorszeniem stanu emocjonalnego, poczuciem beznadziejności i obniżeniem witalności ciała, a co za tym idzie – odporności organizmu.

Wyróżniamy kilka rodzajów depresji, a wśród nich m.i. najczęstsze to :

A/ SAD – Seasonal Affective Disorder czyli depresja sezonowa.
Jak powiada włosie przysłowie: „Tam gdzie nie wchodzi światło, wkrótce przyjdzie lekarz”
Wpływ braku światła na depresję jest dość duży w krajach północnych.  Naukowców zastanowił fakt, że aż 11% populacji Anglii i Szwecji cierpi na depresję,  gdzie tym czasem w Argentynie, Brazylii i Grecji, na depresje cierpi zaledwie 1% populacji. Może to wynikać z tego, iż zimą coraz więcej osób odczuwa przygnębienie. Przyczyną jest zaburzenie o nazwie „depresja sezonowa” tzw. SAD (seasonal affective disorder).  Objawy najczęściej zaczynają się nasilać późną jesienią i trwają przez zimowe miesiące. Problem z tym, iż braki serotoniny jakie powstaną w tym czasie, mogą rzutować długotrwale na późniejsze problemy zdrowotne.  Więcej szczegółów na temat depresji sezonowej  tutaj  >>

B/ DEPRESJA POPORODOWA A “BABY BLUES”
“Baby blues” jest biologiczną odpowiedzią kobiety na szybko zmieniający się poziom hormonów po ciąży. Do tego dochodzi nierzadko ból poporodowy, przemęczenie, brak snu. Objawy, które mogą nasilać się w ciągu pierwszych kilku dni po porodzie to płaczliwość, drażliwość, wahania nastroju, lęk oraz niepokój. Jednak najważniejszym kryterium rozróżniającym “Baby blues” od depresji poporodowej to czas trwania objawów i ich nasilenie. Wszelkie niepokojące symptomy “hormonalnej burzy” podczas “Baby blues” łagodnieją oraz ustępują od dwóch do trzech tygodni po porodzie. Depresja poporodowa jest poważnym, klinicznym stanem wymagającym psychoterapii. Warto wesprzeć w tym czasie organizm młodej mamy w suplementację odpowiednimi składnikami antydepresyjnymi z oferty natury. Jeśli jednak te zabiegi nie pomogą, w ciężkich przypadkach na pewien czas, trzeba wesprzeć się w leki farmakologicznymi, ale jest to ostateczność.

Depresja-skrywana-za-usmiechemDepresja a rozwój osobowości człowieka

Moim zdaniem, ten jest szczęśliwy, kto uczy się przez całe życie i pracuje nad własnym rozwojem osobowości, ten kto ma marzenia i może je spełniać, ten kto realizuje swoje kolejne życiowe cele jak też ten, kto ma kochającą go istotę – człowieka lub zwierzaka i potrafi to docenić. Jednym słowem szczęśliwy jest ten, kto czuje się spełniony na każdym etapie swojego życia. Jeśli masz dwadzieścia lat – świat przed tobą otwiera swoje drzwi, ale jeśli masz około pięćdziesiątki – bywa, że załamujesz się z uwagi na swój wiek. A tym czasem świat ma dla Ciebie jeszcze wiele wspaniałych wyzwań. Przykładowo możesz rozpocząć nowy etap życia np. swój własny biznes jeśli tego jeszcze nie robiłeś wcześniej, możesz zacząć naukę języków obcych lub zapisać się do szkoły tańca. Może masz inne jakieś skryte marzenia i zapragniesz je wreszcie zrealizować?
Czy coś stoi na przeszkodzie ku spełnieniu się i czerpaniu ze źródła pozytywnej energii wszechświata?
Może tak być. Warto wiedzieć, że depresja jest przeciwnikiem chęci rozwoju osobowości i znacznie przyczynia się do jego ograniczania. Dlaczego?
W praktyce depresja jest zarówno stanem przygnębienia, jak i stanem utraty motywacji do konstruktywnego życia. Bez motywacji nie zrealizujemy swoich marzeń, planów, hobby i nie będziemy mogli osiągać kolejnych celów. Będziemy stać w miejscu, a życie przejdzie obok nas i „pójdzie sobie dalej”. Po czasie będziemy znacznie z tyłu, a straconego czasu nie da się nadrobić. Warto mieć tego świadomość, o tym pamiętać i  nie poddawać się depresji niezależnie od tego, jakąkolwiek miałaby ona przyczynę.

Depresja charakteryzuje się obniżeniem poziomu życiowej energii czyli poczuciem braku pozytywnych emocji, niemożnością przeżywania radości i obniżaniem poczucie własnej wartości. Bywa, że w taką depresję wciąga nas najbliższa nam osoba lub środowisko – ludzie, z którymi żyjemy i przebywamy najczęściej w domu, w pracy lub na różnych spotkaniach towarzyskich. W tym względzie, wielu osobom zapewne znane jest zjawisko wampirów emocjonalnych, odbierających nam siły witalne i energię. Przyznam, że trudno im się oprzeć i walczyć z nimi, jeśli są to najbliższe nam osoby. Mogą być często awanturnikami bez powodu tzw. toksyczni ludzie. Mogą też być ciche i spokojne robiąc z siebie ofiary losu. Najczęściej poddajemy się im i gaśniemy w oczach, zatracając nasze cele i zapominając o własnych marzeniach – o nas samych. Więcej szczegółów na ten temat opisałam w specjalnym artykule pt.:  Złodzieje marzeń – wampiry emocjonalne >>

Depresja zmniejsza poczucie własnej wartości i utrudnia utrzymywanie dobrych relacji z innymi ludźmi. Najbardziej niebezpieczną sprawą jest odizolowanie się od znajomych i przyjaciół o nastawieniu optymistycznym. Jeśli zaobserwujemy podobne zachowanie u siebie lub najbliższych, pomóżmy im nakarmić ich duszę pozytywną energią. Mogą to być filmy przygodowe, turystyczne, przyrodnicze lub komedie. Ja w ciągu dnia słucham dużo pięknej muzyki (na słuchawkach aby nie przeszkadzać innym domownikom), a w miarę możliwości tańczę do niej – robię to co kocham i co daje mi radość. Warto też zorganizować spotkania z pozytywnymi ludźmi – znajomymi, wyjechać gdzieś daleko od domu lub podrzucić mądre książki z rodzaju filozofii pozytywnego myślenia. Przykładowo mogę polecić moje ulubione książki Joseph Murphy Prawa umysłu. Myśli kształtują życiePrawdy które mogą odmienić twoje życie,  Nieskończone źródło twojej mocy. Może to być również wiele innych wspaniałych książek dotyczących pozytywnego nastawienia.
Depresja jest stanem przygnębienia i złego samopoczucia psychicznego, utrzymującym się przez dłuższy czas (np. dłużej niż dwa tygodnie). Nie każdy smutek i przygnębienie oznacza jednak depresję i o tym warto również pamiętać.

depresja-na-zakrecie-zyciaZanim sięgniesz po psychotropy i wyzwolisz liczne skutki uboczne…

„Twój organizm jest strukturą żywą, odnawiającą się i regenerującą. Dla przykładu cały układ kostny odnawia się w ciągu 7 lat, a na zagojenie rany na skórze, potrzebujesz ok. 30 dni. Zatem Twój organizm ma potrzebę ciągłego  dostarczania składników odżywczych, aby zostały one wbudowane w odpowiednim czasie i miejscu, a tym samym procentowały dla Ciebie dobrym zdrowiem.  Medycyna klasyczna najczęściej traktuje człowieka jako związek chemiczny i odpowiednio do tego z nim postępuje, podając antybiotyki i inne leki farmakologiczne, pełne chemicznych związków. Dla przykładu wiele chorób jak również stres, depresja a dalej choroby psychiczne, mają swoje podłoże w złym odżywianiu, metabolizmie i zakwaszeniu organizmu. Jak zatem można, mając pełne kieszenie antybiotyków, leków psychotropowych, znieczulających,  nasennych itd…, myśleć poważnie o przyrodzie i o naszej z nią symbiozie?” – dr J. Jonas autor książki  „Zagadki zdrowia„.

A tym czasem, wielu pacjentów dr H. Clark – dyplomowanego biologa (studia z wyróżnieniem na Uniwersytecie w Saskatchewan w Kanadzie i Uniwersytetu McGill  oraz na Uniwersytecie Stanu Minnesota-  studiowała biofizykę i fizjologię komórki) –  zgłaszających się z depresją, według jej dogłębnych badań, miało mózg zainfekowany małymi robakami obłymi (obleńcami). Czy już jesteście w szoku?
Nic więc dziwnego, że taki mózg nie mógł wytwarzać wystarczającej ilości neurotransmiterów – głównie serotoniny i noradrenaliny,  bądź zachować między nimi równowagi. Badania dr Clark opisane w książce Kuracja życia sugerują, że zwykle występują tam takie pasożyty jak m.in.: tęgoryjec dwunastnicy (Ancylostoma), glista kocia i psia (Ascaris), włosień kręty (Trichinella) i węgorek (Strongyloides). Przypadkom depresji zawsze towarzyszą bakterie z rodziny Shigella – jak twierdzi dr Clark. Podobnie – drożdżaki – są obecne w organizmie praktycznie zawsze podczas większości chorób.
Wieloletnie badania dr Clark wykazały, że pewną odmianę depresji – maniakalną – głównie powodują węgorki oraz znany nam alergen – chlor,  jego pochodne – chlorowce wraz z jego składowymi takimi jak brom czy fluor (występuje w paście do zębów i w płynach do płukania zębów oraz podczas terapii profilaktyki przeciw próchnicy robionej dzieciom w szkołach). Wchłonięcie któregoś z tych składników może ograniczać stopnień detoksykacji chloru przez wątrobę. Podobnie też intruz – węgorek –  przyczynia się do powstawania migren i ciężkich bólów głowy w zależności od miejsca jego usytuowania w naszej głowie.  Jak to wszystko możliwe?
Zwierzęta domowe często zarażają się robakami, które następnie swobodnie przenoszą się na wszystkich domowników. Zatem warto często myć ręce – szczególnie odkażać je przed posiłkami. Dr Clark radzi nam, aby w przypadku podejrzenia o pasożyty bądź depresję lub nerwice, często przemywać również kurki, uchwyty i klamki. Reszta domowników również powinna przeprowadzić profilaktyczną kuracje usuwania pasożytów, aby nie dochodziło do wzajemnej reinfekcji. Należy też przestrzegać podstawowych zasad żywienia mycia i gotowania pokarmów – szczególnie aby ustrzec się przed dość powszechną wszędzie Shigellą.

Shigella flexnariiAby pozbyć się skutecznie depresji i nie tylko jej, warto więc sięgnąć do podstawowych przyczyn choroby i usunąć pasożyty. Postępowanie jest podobne jak w większości innych dolegliwości, które od wielu lat opisuję na swoich stronach w Internecie i zalecam, a które skutkowały pozytywną poprawą zdrowia u setek –  a  może już tysięcy osób. W takich przypadkach stosuję szczególnie ParaProteX, ale jak wiele osób już wie – nie od razu, z uwagi na jego dość silne działanie. Często w wyniku intensywnego wybijania pasożytów i na skutek blokady głównych kanałów wydalniczych, może dochodzić do zatrzymywania toksyn w organizmie, a tego nie chcemy. To znana w medycynie klasycznej i naturalnej, występująca w wielu kuracjach oczyszczania z intruzów,  reakcja Herx’a. Więcej szczegółów na jej temat tutaj  >>

Warto zwrócić uwagę na całość kuracji podstawowej usuwania nie tylko infekcji – to tylko jeden kierunek niezbędnego działania. Potrzebujemy przede wszystkim udrożnienia głównych kanałów wydalniczych tj. jelito, nerki i wątroba. Jest to ważne po to, aby toksyny z wybijanych intruzów nie krążyły zbyt długo w organizmie powodując niemiłe samopoczucie i dyskomfort, mdłości lub ból głowy. Aby nie wydostawały się poprzez skórę zanieczyszczając ją lub co gorsza –  nie odkładały się w naszych tkankach sprzyjając pogłębianiu toksemii, osłabieniu odporność i stanom zapalnym powodującym niekiedy bóle czy to stawów czy też mięśniowe. Dlatego też te osoby, które mnie znają i korzystały z moich konsultacji w latach od 1998 roku do teraz, doskonale wiedzą, że w pierwszej kolejności bez poprawy stanu homeostazy jelita nie obejdzie się żadna lecznicza terapia. Więcej na ten temat tutaj >>  .
Dlatego zanim zaaplikujemy sobie ParaProteX, należy się do tej kuracji dobrze, spokojnie i mądrze przygotować, pamiętając również o drożności jelita i wątroby.  Kilka słów na temat podstawowych zasad działania naturalnego oczyszczania organizmu przy pomocy odpowiednich suplementów tutaj >>

Kolejny krok to stosowanie sporej ilości dobrej jakości błonnika. Najlepiej bogatego w chlorofil, aby przy okazji poprawiał równowagę kwasowo-zasadową w przewodzie pokarmowym i przyczyniał się do rozwoju naszej armii obronnej – przyjaznej flory. Więcej na temat homeostazy przewodu pokarmowego

Zdaniem dr Clark, u osoby w depresji, mikroskopijne pasożyty wędrują natychmiast do mózgu. U innych osób, mogą one rezydować w jelitach, płucach, w wątrobie lub innych narządach. Kuracje na pasożyty należy wykonać (w większości problemów zdrowotnych) szczególnie w tym celu, aby wyeliminować infekcje oraz nie dopuścić do ponownego ich rozwoju z pozostawionych przetrwalników. Im więcej w organizmie pozostanie toksycznych związków sprzyjających rozwojowi przetrwalników,  tym łatwiej dojdzie do ponownej infekcji. Bardzo ważne jest, aby szlaki wędrówki pasożytów prowadzące do mózgu zostały jak najszybciej zamknięte, nim dojdzie do powtórnego zakażenia. Podczas kuracji pamiętamy, iż solwenty i inne toksyny – również znajdujące się w mózgu – powstrzymują lub opóźniają one proces leczenia. W trakcie kuracji usuwania toksyn z organizmu, udrażniania głównych kanałów wydalniczych oraz przywracania mikroflory, wprowadzamy ziołowo-suplementacyjną kuracje wybijania pasożytów. Dopiero po niej, kiedy organizm pozbędzie się części toksyn i resztek martwych pasożytów, może nastąpić regeneracja tkanek i gruntowna poprawa zdrowia.  W tym celu warto stopniowo wprowadzać składniki regeneracyjne witaminowo-mineralne. 

neurotransmitery4

Farmaceuta i autor wielu bestsselerów takich jak np. Biblia suplementów i Biblia witamin – Earl Mindell, w książce Nieznane sposoby leczenia poleca szczególnie zastosowanie witamin z grupy B kompleks oraz miłorzębu japońskiego i kwasów tłuszczowych Omega 3.

Kompleks witamin B jest naturalnym czynnikiem przeciwdepresyjnym. Takie objawy jak apatia czy utrata pamięci – występujące szczególnie w wieku starszym oraz u osób stosujących nadmiernie antybiotyki (dzieci) czy też inne leki  – są spowodowane m.in. niedoborami witamin z grupy B. Związane jest to z pogorszeniem się wchłanialności składników pokarmowych w jelitach i wyniszczeniem większości przyjaznych bakterii. Warto wiedzieć, że wg. E. Mindell aż 10% osób powyżej 60-tego roku życia może mieć niski poziom tej witaminy we krwi. Zatem tak dzieci jak i ludzie starsi posiadający przeróżne dolegliwości  tym neuralgie, cierpią na niedobory witamin z grupy B. Wówczas niezbędne jest jej uzupełnianie np. w postaci Stress management B complex >>

omega3-banerKwasy tłuszczowe szeregu omega 3 mogą pełnić wiele funkcji w organizmie, przy czym możliwy jest ich udział w produkcji neurotransmiterów, co dla naszej kuracji  na depresje i inne, liczne choroby związane z układem nerwowym i mózgiem,  ma największe znacznie. Już codzienne podawanie 1 grama kwasów tłuszczowych omega-3, może obniżyć o blisko 40% ryzyko wystąpienia wielu chorób – o czym wspomina w swoich książkach E. Mindell. Więcej szczegółów na ten temat >>

Miłorząb japoński (gionkgo biloba) – wiele wyników badań potwierdza, że ekstrakt z liści tej rośliny poprawia krążenie w naczyniach doprowadzających krew do mózgu i może może być pomocnym środkiem poprawiającym samopoczucie w większości dolegliwościach układu nerwowo-mózgowego. Stosować warto najlepsze preparaty tego typu zawierające ekstrakty aktywnie biologicznych składników np.  qProtect  (dawna nazwa – Protect 4 Life) Więcej >>

rhodiola-rosea-in-the-wildSkładniki te warto uzupełnić niezwykle skuteczną himalajską różą górską zwana rhodiolin. U osób będących pod wpływem stresów, zwiększa poziom neuroprzekaźników m.in. serotoniny i dopaminy w mózgu, obniżając jednocześnie poziom hormonów nadnerczy (kortyzolu i glikokortykosterydów), wytwarzanych w nadmiarze w sytuacji stresowej. Dzięki zawartości opioidów endogennych, zmniejsza szkodliwy wpływ stresów na mięsień sercowy zmniejszając ryzyko nerwicy serca i innych związanym z tym mięśniem chorobom m.in. zapobiega arytmii i miejscowemu niedokrwieniu. Szczegóły tutaj >>

Ostatnim z cennych składników o których tu wspomnę, jest uznany powszechnie i skuteczny owoc noni. Noni pomaga enzymom czyniąc pracę wątroby bardziej efektywną. Poprawia proporcję hormonów, co ma niebagatelny wpływ na ich pracę w naszym organizmie i na nasze zdrowie.  Wspomaga wytwarzanie w organizmie m.in. tlenku azotu jako gazowego neuromodulatora. Odgrywa on istotną rolę w czynności układu nerwowego, a w szczególności w mechanizmach drgawek, przekaźnictwie bólowym, uczeniu się i pamięci. Pewne źródła donoszą, iż szczególne znaczenie tlenek azotu może mieć we wspomaganiu chorób degeneracyjnych m.in. autyzm, depresja, nerwica, schizofrenii, drgawki, torsje, martwica łącz nerwowych – przekaźnikowych , deprawacja sensoryczna, konwulsje, utrata percepcji i koncentracji, katalepsja, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona. Więcej szczegółów tutaj>>

Serotonina zwana „hormonem szczęścia” zawarta w owocu Noni, opisana został dokładniej w mojej książce  Noni. Polinezyjski sekret zdrowia >>   oraz w Internetowej o noni tutaj >>

Autor ksi??ki Polinezyjski owoc noni ? lecznicze i terapeutyczne korzy?ci dla zdrowia? oraz www.noni.com.plSzczegółowe informacje możliwe są podczas prywatnych konsultacji w zakresie diety i suplementacji (dobór zestawu oraz indywidualne dostosowanie dawkowania do problemu zdrowotnego) – patrz Kontakt >>

Dr Clark uważa, że nawet długotrwała depresja może zniknąć nawet w ciągu kilku dni, jeśli mózg odzyska w końcu zajęte terytorium przez pasożyty, kiedy usuniemy część toksyn i odżywimy tkanki.

Powodzenia!

Naturalne suplementy CaliVita mądrze stosowane wspomogą każdą kuracje leczniczą:

CENNIK SUPLEMENTÓW CALIVITA>>

ZAMÓWIENIA SUPLEMENTÓW CALIVITA W NIŻSZEJ CENIE >>

Konsultacje zdrowotne gratis – rejestracja pod tel. 509 970 880  wesprzyj naszą fundację.

fundacja VIS VITALIS im.Jana Pawla II

Jeśli uważasz, że artykuł ten jest wartościowy i przydatny dla Ciebie,
prosimy wesprzyj naszą fundację VIS VITALIS im. Jana Pawła II,
darowizną o dowolnej wartości np. od 10 zł, 20 zł lub większej, na

nr konta: 04 1090 2053 0000 0001 3424 3777
tytułem wpłaty:darowizna„.

Adres: Fundacja VIS VITALIS im. Jana Pawła II
             35-322 Rzeszów, ul. Reformacka 3 / 2U

Dziękujemy

 

Podziel się:
  • RSS
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Śledzik
  • Blip
  • Flaker
  • Yam
  • Google Buzz
  • Blogger.com
  • Google Bookmarks
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • Live
  • Tumblr
  • email
  • Drukuj